26 lutego
2019

 

Już w piątek 1 marca gala Clever-group Boxing Show w Legionowie. W walce wieczoru obejrzymy starcie Michała Cieślaka(17-0, 11KO) z dobrze znanym polskiej publiczności Yourim Kalengą(24-5, 17KO). Spytaliśmy zawodnika pochodzącego z Republiki Demokratycznej Konga o jego przygotowania do walki, rywala oraz trylogii z Mateuszem Masternakiem.

 

Wracasz do Polski po niespełna roku. Jak czułeś się podczas poprzedniego pobytu w naszym kraju?

Bardzo dobrze, organizacyjnie wszystko mi odpowiadało, nie miałem żadnego problemu z promotorem, który mnie zakontraktował, wszyscy ludzie byli mili i uprzejmi. Z miłą chęcią tu powrócę.

 

Twoje przygotowania potoczyły się tak, jakbyś sobie tego życzył?

 

Jestem przygotowany bardzo dobrze, formę mam idealną, nie daje żadnych szans Cieślakowi w tej walce. Mam nadzieję, że on przygotował się dobrze, bo ja mam zamiar być zwierzęciem w ringu. W piątek zakończę karierę Michała Cieślaka, jestem pewny, że zaliczy pierwszą porażkę w swojej karierze. Nigdy nie walczył z rywalem na moim poziomie, dlatego nie wie czego się może spodziewać. Jego promotor popełnił wielki błąd podpisując kontrakt ze mną na tę walkę. Mam wrażenie, że nie zdaje sobie sprawy z tego, jak dużej klasy rywala wystawia do swojego zawodnika. Na szczęście już za parę dni nastąpi brutalna weryfikacja pięściarza z Polski.

 

Wielu ekspertów uważa jednak inaczej. Czyli to nie prawda, że czas Kalengi się już skończył i zaczyna rozmieniać się na drobne?

 

Moje nazwisko wciąż jest popularne i znane wśród promotorów na świecie, jako pięściarza, który w każdej minucie walki jest zagrożeniem. Jak wchodzę do ringu to myślę tylko o tym, że chciałbym jak najszybciej rozszarpać mojego rywala i zakończyć ten pojedynek. Wszystko jednak zawsze zależy od przygotowań. Te do walki z Cieślakiem były idealne. Miałem długi, intensywny obóz, bardzo dobrych sparingpartnerów, którym dałem w kość na sparingach. Nie widzę innego scenariusza na tę walkę jak moja wygrana przez nokaut.

 

Wygrana z Cieślakiem i powrót na trylogię z Mateuszem Masternakiem?

 

Mam taki pomysł w głowie. Jeśli Mateusz wyraziłby zainteresowanie to ja się na to piszę. Uważam, że w drugiej walce nie byłem sobą, nie byłem do końca przygotowany. Skoro pokonałem go raz, mogę to zrobić ponownie. Jestem zagrożeniem dla każdego pięściarza w swojej kategorii wagowej. Obiecuję wam, że w piątek pojawię się w ringu w kapitalnej formie i nie pozostawię złudzeń nikomu, że Youri Kalenga to za wysoka półka dla Michała Cieślaka.

Rozmawiał: Łukasz Jasik

 

Bilety na galę Clever-group Boxing Show dostępne w platformie ebilet.pl 

 

SPONSOR PORTALU

 

 

 

Be the first to write a comment.

Your feedback