25 lutego
2022

Konrad Kryk: Chciałem znaleźć pytania, których jeszcze nie zadano w wywiadach przeprowadzanych przez polskie media w kontekście walki Okolie-Cieślak. Myślę, że dyskusja skupiła się głównie na Cieślaku, jego atutach, w znacznie mniejszym stopniu na Okoliem. Rozmawialiśmy w tym miejscu dwa lata temu, gdy Okolie występował na undercardzie gali Whyte-Rivas. To był czas gdy publika buczała na Lawrence’a. Na wielkim rynku brytyjskim, na którym każdy może dostać szansę, nie był to zawodnik lubiany. Dwa lata minęły, z gościa który był określany mianem faularza, czy zawodnika posługującego się brudnym boksem, który w zasadzie nie umie boksować, mamy pięściarza rozpatrywanego w kontekście elity. Jak trudno było zbudować Okoliego na brytyjskim rynku przez te dwa lata? Nie tylko sportowo, ale przede wszystkim promotorsko. Wtedy nielubiany pięściarz, a dziś facet który ma prawie wszystko – pas, poparcie kibiców itd.

Eddie Hearn: Największy problem był w tym, że on walczył powyżej swojego poziomu przy zbyt małej ilości stoczonych pojedynków. Wtedy gdy mierzył się o pas Mistrza Wspólnoty, Pas Mistrza Wielkiej Brytanii, Mistrza Europy. I nie był gotowy na tych gości, chyba że boksował w specyficzny sposób. Długi facet, zamknie cię w zwarciu, uderzy, znowu zamknie w zwarciu. Metodą jak u Andre Warda. Ale nie można go za to krytykować, bo wygrywał każdą rundę. Ciężko powiedzieć pięściarzowi: ,,Nie możesz walczyć w ten sposób, bo przez to nie będziesz popularny”. A on w ten sposób doszedł do tytułu Mistrza Europy w 12. czy 11. walce. A tym co pozwolił mu potem zrobić Shane McGuigan była kontrola dystansu, a gdy wchodził na wyższy poziom znajdywał przeciwników którzy chcą wygrać. Wtedy już duża ilość klinczy była inicjowana przez rywala. Byli jak skamieniali z powodu siły Okoliego. Za każdym razem gdy próbowali wejść w półdystans byli chwytani przez Okoliego. Trzymał Okolie, trzymał rywal i w zasadzie nie działo się nic.

KK: To były zapasy.

EH: Właśnie. A teraz w przypadku takiego zawodnika jak Cieślak Okolie staje naprzeciwko kogoś kto chce wygrać. Cieślak nie chce być w klinczu.

KK: Pójdzie na wymiany.

EH: Cieślak będzie próbował zwyciężyć i tylko w taki sposób Okolie może stać się lepszy. Już rozwinął się w wielu aspektach. Zrobiliśmy Okolie vs Chamberlain w O2 Arenie, rozeszło się 9 tysięcy biletów. Coś niebywałego. A sama walka była syfem (przyp. – ang. stinker). To była zdaje się jego 9. walka i to było jednym z powodów. Bycie headlinerem gali na O2. Nie był na to gotowy.

KK: Jak z Askinem, w chwilach gdy nie wiedział co zrobić chwytał jak w atakach paniki.

EH: A Askin był wtedy dobrym pięściarzem. Okolie musiał uwierzyć w swoje umiejętności. W to, że gdy rywal jest blisko nie musi koniecznie chwytać. Może go wypompować walką inside. Wypracował nowe atuty, jest znacznie bardziej pewny siebie w takich sytuacjach.

KK: Okolie jest teraz w elicie. Pytanie czy kiedykolwiek był przyciśnięty w tej elicie. Na przykład przez takiego zawodnika jak Cieślak, który dąży do presji. To jest ciekawe stylistycznie zestawienie.

EH: Jest tak że Okolie nigdy nie pobił cruisera z elity. Głowacki – dobry pięsciarz, ale wszystko co najlepsze było już wtedy za nim. Jeżewski – niekoniecznie. Walczyl też z Ngabu. Istotni pięsciarze, ale żaden z nich tak dobry jak Cieślak. Może więc Okolie nie jest tak dobry jak myślimy, może da się go przycisnąć, zmusić do wycofania, gdy ktoś go sponiewiera, gdy ktoś poradzi sobie z jego siłą… Nie wierzę jednak, że Cieślak poradzi sobie z jego siłą. Nie sądzę żeby jakikolwiek cruiser na świecie był w stanie poradzić sobie z jego siłą. To duży problem dla Cieślaka, bo będzie dostawał ciosy. To najważniejsza kwestia – jak Cieślak zachowa się, gdy dostanie. Jeśli będzie w stanie przyjąć te ciosy, choćby w pewnym stopniu je przyjąć, to może się zrobić bardzo niebezpiecznie.

KK: Rozwój Okoliego przebiegał na każdej płaszczyźnie – sportowej, promocyjnej, mentalnej, również jeśli chodzi o kontakt z kibicami. I chyba nie było w brytyjskim boksie wielu zawodników, którzy zmienili się tak szybko.

EH: Jest zrelaksowany i bardzo inteligentny. Bardzo szybko się uczy. Ma też świetną historię – gość z nadwagą pracujący w McDonald’s, przerwacający tam hamburgery z jednej strony na drugą oglądał w TV Anthony’ego Joshuę zapragnął zostać olimpijczykiem i mistrzem świata. Swietna historia.

KK: Wzór dla młodzieży.

EH: Tak, zdecydowanie. Jest wzorem dla dzieciaków z tego środowiska. Gdzie w grę wchodzą gangi i inne złe rzeczy. Ale ma głowę na karku a jak pójdzie mu teraz zobaczymy w niedzielę.

KK: Moje ostatnie pytanie dotyczy DAZN i planów tej platformy dla Polski. Dużo zmieniło się przez ostatnie 2 lata. Pandemia zatrzymała w dużej mierze plany platformy.

EH: Tak. Świetną rzeczą w DAZN jest to ze jest międzynarodowym przedsiębiorstwem. Każdy kraj na świecie może oglądać walki. Polska należy do krajów z największą liczbą subskrybentów. Mieliśmy Gołowkin-Szeremeta, na kartach gal DAZN walczył Sulęcki. A teraz robimy biznes z Polską galą z udziałem Cieślaka w niedzielę. Tam gdzie widzimy dużą bazę kibiców, tam chcemy lokować wydarzenia. Robimy gale we Włoszech, w Hiszpanii, w Meksyku, w Australii. Polska jest potencjalnie tym rynkiem, na którym możemy zrobić dużą walkę.

KK: Dziękuję za rozmowę.

Be the first to write a comment.

Your feedback